Dynamiczny rozwój branży e-commerce. W ciągu 8 lat handel w sieci będzie stanowił 40% całkowitej sprzedaży

24 października 2018

Dynamiczny rozwój branży e-commerce. W ciągu 8 lat handel w sieci będzie stanowił 40% całkowitej sprzedaży

Personalizacja, customer experience, sztuczna inteligencja i uczenie maszynowe oraz analiza big data to główne czynniki, które w nadchodzącym czasie będą w największym stopniu decydować o kierunku rozwoju e-commerce. Do jej rozwoju przyczyni się również wprowadzony w marcu zakaz handlu w wybrane niedziele oraz rosnący udział kanału mobilnego, z którego na koniec tego roku może już pochodzić 70% ruchu w sprzedaży internetowej.

Przyszłość należy do e-commerce

– E-commerce to dzisiaj bardzo nośny temat. Zakupy online z pewnością będą się rozwijać, i to bardziej dynamicznie niż do tej pory. Szacuje się, że w przeciągu najbliższych 8 lat około 40% całkowitej globalnej sprzedaży będzie już realizowane poprzez kanały online – powiedziała w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Ewa Białek.

Zdaniem dyrektor Biura Handlu i Usług w DNB Bank Polska przez najbliższych kilka lat wraz z e-commerce rozwijał się będzie również handel tradycyjny. Zwłaszcza w naszym kraju, gdzie konsumenci są mocno przywiązani do tradycyjnych zakupów w sklepach.

Rozwój w Polsce

Polska jest jednym z najprężniej rozwijających się rynków e-commerce, a odsetek internautów, którzy dokonują zakupów online, systematycznie rośnie. Według badań Gemius („E-commerce w Polsce 2018”) zakupy w internecie robi 56% polskich internautów (wobec 54%. w ubiegłym roku). Prognozy grupy Integer.pl, właściciela Paczkomatów, zakładają, że branża będzie rozwijać się w tempie 18% rocznie i na koniec 2018 roku przekroczy wartość 47 mld zł.

Z badań Gemiusa wynika, że tym, co najbardziej motywuje internautów do e-zakupów, jest całodobowa dostępność sklepów i serwisów online. Duże przełożenie na rozwój tej branży będzie mieć też wprowadzony w marcu zakaz handlu w wybrane niedziele, który w 2020 roku obejmie wszystkie niedziele.

– Równolegle rozwijają się także e-usługi, czego przykładem są Pyszne.pl, taxi online czy Netflix. Zmiany w e-commerce będą zachodziły dużo szybciej niż do tej pory. Personalizacja, social media, czyli to, co jest obecnie najmodniejszym tematem, sprawia, że możemy lepiej dopasowywać ofertę dla klienta, który jest coraz bardziej wymagający – dodaje Ewa Białek.

Smartphone przyjacielem branży

Według ekspertów PayU to właśnie personalizacja polegająca na tworzeniu zindywidualizowanych ofert i przekazów marketingowych oraz kanał mobile będą w nadchodzącym czasie w największym stopniu decydować o kierunku rozwoju e-commerce. PayU przytacza szacunki, według których na koniec tego roku aż 70% e-commerce’owego ruchu będzie pochodziło z urządzeń mobilnych.

Z ostatniego raportu e-Izby „M-Commerce. Kupuję mobilnie” wynika, że 73% internautów kupuje produkty z tej samej kategorii w więcej niż jednym kanale zakupowym, a wyraźnie zauważalnym trendem jest wzrost wykorzystania smartfonów w procesie zakupowym. Co istotne, sklepy stacjonarne, które są ulubionym miejscem zakupów dla 32% Polaków, straciły dominację na rzecz internetu i aplikacji mobilnych preferowanych przez 41% konsumentów.

– Coraz bardziej przenosimy się na urządzenie mobilne. Już trzy lata temu dzieliliśmy się informacją, że w globalnej skali 50% zapytań w wyszukiwarce pochodziło z urządzeń mobilnych – zauważa Marta Guzek, Finance & Retail Industry Head w Google Polska. Teraz użytkownicy chcą jak najszybciej dotrzeć do informacji, których poszukują, jak najszybciej zakupić produkt. Niezwykle ważnym trendem jest także user experience. W dzisiejszych czasach user expercience sprzedaje, pozwala nam zatrzymać użytkownika na dłużej i buduje lojalność – dodaje.

Na customer experience, czyli doświadczenia i odczucia klienta w styczności z daną marką, składa się cały szereg czynników – od obsługi klienta i komunikacji po dostosowanie oferty do jego indywidualnych preferencji. Ekspertka Google Polska podkreśla też, że na liście głównych trendów w e-commerce nie może zabraknąć sztucznej inteligencji i wirtualnych asystentów. Takie rozwiązania powoli debiutują na polskim rynku.

Idą zmiany

Eksperci podkreślają, że nowe technologie zmieniają zarówno tradycyjny handel, jak i e-commerce. Wymuszają to oczekiwania klientów, zwłaszcza młodszego pokolenia, które przez większość czasu jest online i nie rozstaje się ze smartfonem.

To powoduje, że coraz większe znaczenie w handlu mają rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji, uczeniu maszynowym i analizie big data. Wykorzystywanie danych o klientach uzyskanych dzięki big data umożliwia analizę ich osobistych preferencji i lepsze dopasowanie oferty do ich potrzeb, przez co może się stać źródłem przewagi konkurencyjnej dla firm z branży handlowo-usługowej.

– Wykorzystywanie big data niesie za sobą mnóstwo korzyści zarówno po stronie użytkowników, jak i firm. Użytkownik otrzymuje informację rozwiązującą jego problem. Jeżeli szuka w sieci czegoś konkretnego, to chciałby uzyskać wyniki, które będą jak najbardziej odpowiadały na jego zapytanie. Im więcej danych zostanie zebranych, tym trafniejsza informacja do niego trafi. Z punktu widzenia producenta czy reklamodawcy, to jest trafianie dokładnie w oczekiwania użytkowników – mówi Marta Guzek.

Nowe technologie powodują zmiany w sektorze handlu, zmieniając modele biznesowe i relacje z klientami. Stanowi to jedno z najpoważniejszych wyzwań dla branży w nadchodzących latach.

Źródło: biznes.newseria.pl

Podobał Ci się artykuł?

Zobacz naszą ofertę!
Cezary Bronszkowski

Powiązane wpisy

Dodaj komentarz

Strona używa ciasteczek. Potwierdź, aby kontynuować. Nasza Polityka Prywatności więcej

Cookie na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić Ci najlepszy sposób przeglądania strony.

Zamknij

Analiza