29 lipca 2021

Case Study – od 0 do 500 000 zł przychodu w sklepie internetowym za 2000 zł mies.

Ecommerce jest jednym z najlepszych kanałów sprzedaży online, jakie można sobie wyobrazić. Sklepy możemy podzielić na dwie kategorie: te, które sprzedają i te, które chciałyby sprzedawać ;). Sprzedaż jak zwykle zależy od wielu czynników, ale z całą pewnością biznes bez klientów nawet tych potencjalnych nie ma żadnej szansy na to, żeby przetrwać. Co zatem należy zrobić aby pozyskać tych klientów potencjalnych? Aby pozyskać ruch, który będziesz miał szansę zamienić na sprzedaż? Poniżej przedstawiamy sposób w jaki my to osiągnęliśmy na przykładzie jednego ze sklepów internetowych, które pozycjonujemy.

Spis treści

  1. Wstępny audyt
  2. Analiza potencjału branży
  3. Analiza konkurencji
  4. Plan optymalizacji
  5. Budowa drzewa kategorii
  6. Opisy produktów i kategorii
  7. Wewnętrzne linkowanie
  8. Budowa contentu
  9. Analiza widoczności
  10. Analiza wyników sprzedaży

 

1. Wstępny audyt sklepu

Prace rozpoczęliśmy od przygotowania audytu sklepu. Audyt taki pozwala nam dowiedzieć się, w jakiej kondycji jest sklep, co warto w nim poprawić zarówno z punktu widzenia kwestii technicznych jak i samej optymalizacji seo. Już we wstępnym audycie zazwyczaj korzystamy z takich narzędzi jak: Semstorm, Ahrefs, Clusteric, Screaming Frog itp. Narzędzia te pozwalają nam sprawdzić już istniejącą widoczność strony. Dzięki nim wiemy, ile pracy nas czeka na stronie z technicznego punktu widzenia i jak powinniśmy w dalszym etapie rozłożyć czas pracy. Audyt na początku pracy nad stroną jest zarówno dla nas jak i dla klienta kluczowym elementem bazowym. To fundament dalszej współpracy.

Screen narzędzia Semstorm

Screen narzędzia Ahrefs

Zacznij od darmowego audytu

 

2.Analiza potencjału branży

Kolejny etap to analiza potencjału. Musimy wiedzieć, z jaką skalą branży mamy do czynienia i jak duży jest rynek. Ile realnie możemy dopasować słów kluczowych, jakie wyszukania mają takie słowa kluczowe i co za tym idzie, jakiej mniej więcej sprzedaży może się spodziewać klient. Jeśli sprzedawane produkty nie występują w świadomości konsumentów i taka świadomość jest dopiero budowana, wówczas potencjalna sprzedaż będzie wyglądała zupełnie inaczej niż w sytuacji, kiedy to mamy do czynienia z produktem, którego wiele osób potrzebuje i co ważne, wiedzą że go potrzebują. Ważnym elementem jest też to, żeby marże na rynku nie były naciągnięte do granic możliwości i zyski rzędu 40%-60% były w zasięgu przedsiębiorcy, który te produkty sprzedaje.

Screen Google Planer słów kluczowych

Tak właśnie było i w tym przypadku, gdyż po przeprowadzeniu analizy potencjału branży, dowiedzieliśmy się iż konkurencja w momencie startu projektu była duża, ale nie ogromna.  Popyt na produkt był już bardzo wysoki. Produkt posiadał wiele fraz kluczowych, którymi można było nasycić sklep internetowy. Niemniej na przestrzeni czasu, konkurencja zaczęła bardzo szybko inwestować w ecommerce i tu bardzo szybko trzeba było stosować taktyki, które spowodowały iż inne sklepy nie miały możliwości aby nas dogonić.

 

3. Analiza konkurencji

Ważnym elementem, który stosujemy w strategii pozycjonowania, to analiza konkurencji po to, żeby zawsze wiedzieć jakie rozwiązania stosuje. Dzięki temu zawsze nie tylko jesteśmy tam gdzie konkurencja, ale co najważniejsze jesteśmy zawsze o krok przed nimi. Tym sposobem mamy ustawione zarówno działania krótko jak i długoterminowe. Ponadto analizując konkurencję wiemy, jaki mniej więcej budżet powinniśmy zaplanować.

Screen z narzędzia Ahrefs

W tym przypadku taka analiza  pokazała nam nie tylko strony konkurencyjne, jakie powinniśmy brać pod uwagę planując strategię linkowania, ale też dokładne miejsca, gdzie konkurencja umieszcza swoje linki czy też prowadzi szerszy marketing internetowy. Ponadto na przestrzeni czasu, regularnie obserwowaliśmy strony konkurencyjne, aby przypadkiem żadne posunięcie nie umknęło naszej uwadze.

 

4.Plan optymalizacji

Kiedy już mamy wstępne dane, nadchodzi czas na plan optymalizacji strony. Na tym etapie dobieramy frazy kluczowe i zazwyczaj są one dobierane w taki sposób, aby możliwie wyczerpać temat. Ważne jest to, że frazy dobierane są przez nas w taki sposób, aby nie wykraczać poza tematykę danej branży i staramy się zachować specjalizację danego sklepu. Czyli jeśli np. ktoś sprzedaje specjalistyczne kosmetyki to raczej nie będziemy się skupiać na ogólnych frazach typu „kosmetyki damskie”. Dokładnie tak samo było w tym przypadku.

 

5.Budowa drzewa kategorii

Jest to jeden z kluczowych elementów dobrej optymalizacji sklepu. Struktura drzewa musi być wykonana w taki sposób, aby zarówno robot Google jak i użytkownik mógł sprawnie poruszać się po stronie. Tak było i w tym przypadku frazy kluczowe miały nadaną hierarchię, dzięki czemu te bardziej ogólne czy też konkurencyjne zostały umieszczone w kategorii wyższej. Frazy produktowe zostały przyporządkowane do produktów w taki sposób, aby uniknąć kanibalizacji z jednoczesnym naciskiem na pozyskanie ruchu long tail.

 

6.Opisy produktów i kategorii

W związku z dużą liczbą kategorii i produktów, i jednak jak zwyczajowo to bywa, z chęcią optymalnego zagospodarowania budżetem, zapadła decyzja, iż w pierwszej kolejności zostałay przygotowane opisy kategorii i podkategorii, które i tak były wykonywane stopniowo tzn w ciągu 4-5 miesięcy a następnie opisy produktów. Te z kolei były opisywane przez kolejne 6 miesięcy.A precyzując poprawiane do seo, gdyż same opisy przygotował klient.

Screen drzewa kategorii – zdjęcie poglądowe nie związane z case study

 

7.Wewnętrzne linkowanie

W przypadku sklepu internetowego, który ma dużo kategorii i produktów, a do tego cały czas produkuje content, proces wewnętrznego linkowania jest praktycznie procesem ciągłym, który nigdy nie ma końca. Dlatego podobnie jak w przypadku opisów kategorii został rozplanowany na dłuższy czas. Dodatkowo w przypadku opisów produktów poprawiliśmy standardowy szablon tak, żeby produkty linkowały wewnętrznie do kategorii, w których się znajdują.

 

8.Produkcja contentu

Decyzja o prowadzeniu bloga, zapadła późno po starcie sklepu i była to zdecydowanie dobra decyzja. Blog zaczyna pozyskiwać dodatkowy ruch i z czasem zacznie prawdopodobnie sprzedawać na większą skalę. Dzięki artykułom poradnikowym, możemy pozyskać intencję tych użytkowników, którzy szukają porad, dzięki temu jest szansa, że ta sama grupa odbiorców kupi coś w sklepie. Tak się zazwyczaj dzieje przy dobrze prowadzonym blogu.

Screen Google Analytics

Powyższy screen pokazuje ruch przykładowych artykułów blogowych oraz, jak widać, pojawiające się przy okazji konwersje.

 

9. Analiza widoczności – 3000 fraz w top 10

Sklep aktualnie jest widoczny na blisko 10 000 fraz kluczowych w top 100 i blisko 3000 fraz kluczowych w top 10 wyników wyszukiwania google. To oznacza, że część z tych fraz, które są w top 100 mają duży potencjał cały czas na to, żeby pojawić się jeszcze na pierwszej stronie wyników Google. Potencjał w takim razie jest cały czas bardzo duży i możliwości zwiększenia sprzedaży dają ogromną perspektywę.

Screen widoczności wg narzędzia Ahrefs

 

10. Analiza wyników sprzedaży

Oczywiście, żeby jakiekolwiek działania miały sens, kluczowa jest sprzedaż. Do tej pory za rok wstecz udało się wygenerować ponad 500 000 zł przychodu. Przy marży na poziomie 40-50 % i kosztach pozycjonowania 2000zł netto mies, zysk wydaje się bardzo dobry. Przy tych kalkulacjach inwestycja w marketing jest na poziomie 10%. Oczywiście sprzedaż na takim poziomie pochodzi tylko z działalności internetowej i tego, co udało się zmierzyć w Analitics, bo do tego trzeba doliczyć około 20% sprzedaży, jaka odbywa się telefonicznie.

 Screen z Google Analytics

Screen pokazuje całą sprzedaż gdyż poza działaniami seo, sklep ten nie prowadzi żadnych dodatkowych działań marketingowych jak np e-mailing czy social media.

Podsumowując

Sklep rozwija się w bardzo dobrym i stabilnym tempie. Jak to bywa w pozycjonowaniu, na efekty trzeba zazwyczaj poczekać, niemniej biorąc pod uwagę w/w przykład – zdecydowanie warto inwestować w tego typu działania.

Wartość rynku e-commerce w 2021 r  szacowana jest na 120 mln zł. Kwota jest tak duża, że z całą pewnością wystarczy dla wielu sklepów. Nawet jeśli Twoja konkurencja jest dalej niż Ty, pamiętaj żeby stosować technikę, dzięki której będziesz zawsze przed nimi.

„Ci, którzy są wystarczająco szaleni, by myśleć, że są w stanie zmienić świat, są tymi, którzy go zmieniają.” Steve Jobs – Życzę Ci, aby To Twój biznes zmieniał świat na lepsze.

Udostępnij dalej

Chcesz osiągać takie wyniki? Zacznij od darmowego audytu.

    Przyjmuję do wiadomości, że moje dane osobowe będą przetwarzane w celu udzielenia odpowiedzi na przedstawione pytania/wnioski.
    Dowiedz się więcej na temat ochrony Twojej prywatności

    Jakub Wasielewski

    W roku 2012 założyłem firmę The First i rok później zająłem 5 miejsce w Mistrzostwach Polski Pozycjonowania. Specjalizuję się w SEO i Content marketingu. Więcej o mnie sprawdź na jakubwasielewski.pl

    Komentarze

    • Zgred napisał:

      02 sierpnia 2021

      Jeśli klient zgadza się tyle czasu czekać na efekty to da się to zrobić w tak niskim budżecie. Ale większość nie. Czyli jakieś 99%.

      Odpowiedz
    • Jakub Wasielewski napisał:

      02 sierpnia 2021

      @Zgred – to prawda. Większy budżet powoduje szybsze efekty, na pewno nie tak rozciągnięte w czasie. Z pewnością w budżecie pomiędzy 5-8tys zł mies. można to samo uzyskać w krótszym czasie. Nie mniej takie wzrosty cieszą mnie i klienta.

      Odpowiedz

    Dodaj komentarz

    Strona używa ciasteczek. Potwierdź, aby kontynuować. Nasza Polityka Prywatności więcej

    Cookie na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić Ci najlepszy sposób przeglądania strony.

    Zamknij