08 czerwca 2021

Aktualizacja algorytmu Google

Jak wszyscy dobrze wiemy, Google regularnie wprowadza różne zmiany. Większości nawet specjalnie nie ogłasza, ponieważ nie są one zauważalne i odczuwalne z poziomu użytkownika internetu. Jednak co jakiś czas pojawiają się doniesienia o większych aktualizacjach, które w znaczący sposób wpływają na pozycje na liście wyszukań.

Tak właśnie jest i tym razem w przypadku majowo-czerwcowej aktualizacji. Początkowo miała ona być wprowadzona właśnie w maju, ale jak się okazało, została ona przesunięta. Martin Splitt (rzecznik programistów) mówił ostatnio, że pierwsze zmiany planowane są na połowę czerwca, a wprowadzanie ich potrwa nawet do sierpnia.

Jak można się na tę aktualizację przygotować? Czego można się po niej spodziewać? Kto może zyskać a kto stracić?

Wszystkie osoby prowadzące własną stronę internetową mają ostatnią szansę na zadbanie o to, by dobrze wypadła, gdy zaczną obowiązywać nowe wytyczne. Na czym dokładnie warto się skupić?

Po pierwsze:

Google operuje trzema podstawowymi narzędziami do pomiaru szybkości witryny (LCP), interaktywności (FID) oraz stabilności wizualnej (CLS). Warto więc dostosować swoją witrynę do wytycznych:
– całkowity czas potrzebny do załadowania się głównej treści na stronie → optymalny pomiar LCP to 2,5 sekundy lub szybciej;
– czas, po którym strona staje się interaktywna → nie dłużej niż 100 milisekund;
– przesunięcia wizualne na stronie w trakcie jej ładowania (np. tekst już widać, a zdjęć nie) → mniej niż 0,1sekundy;

Po drugie:

Google kładzie ogromny nacisk na to, by witryny były przyjazne dla urządzeń mobilnych. Tak więc jeśli czyjaś strona „rozjeżdża się” po wyświetleniu na smartfonie, to najwyższy czas, by to zmienić.

Po trzecie:

Bezpieczeństwo przeglądania witryn internetowych. Dla użytkownika jest to bardzo istotne, by po wejściu na stronę mógł z niej bezpiecznie korzystać. W momencie, gdy wyświetla mu się komunikat o zagrożeniu bardzo często rezygnuje z odwiedzin witryny. Tym samym udaje się w poszukiwaniu tych samych informacji lub produktów ze sklepu internetowego do konkurencji. Jest to problem, który nie wpływa więc wyłącznie na negatywną ocenę algorytmu, ale również na potencjalną gorszą sprzedaż czy ogólnie ilość odwiedzin witryny.

Po czwarte:

Reklamy, reklamy i jeszcze raz reklamy. Nie da się ukryć, że reklamy zasłaniające większość, a czasem całość treści witryny są bardzo problematycznie i niemile widziane przez użytkowników. Poszukiwanie krzyżyka do ich wyłączenia zajmuje sporo czasu, a co gorsza jego naciśnięcie nie gwarantuje, że za chwilę nie wyskoczy kolejna reklama. Z tym również będzie walczyć Google. Jeśli więc posiadasz ten problem u siebie – reaguj.

 

O tym co czeka branżę SEO był ostatni podcast, do którego obejrzenia zachęcamy:

To jak jesteście gotowi na nową aktualizację? Jeśli macie jakieś wątpliwości lub wiecie, że Wasza strona nie spełnia wymagań to śmiało zgłaszajcie się do nas po pomoc!

Udostępnij dalej

Podobał Ci się artykuł?

Zobacz naszą ofertę!
Agnieszka Gębicz

Komentarze

  • Feniks napisał:

    20 lipca 2021

    To prawda. Wciąż na dużych portalach wyskakują okienka trudne do zamknięcie z uciekającym “X”

    Odpowiedz
  • Responsywny Tomek napisał:

    28 lipca 2021

    Dzięki za materiał. Sam szukam odpowiedzi na pytanie, dlaczego wszystko leci w dół w Google Analytics w moim e-sklepie. Myślałem, że właśnie może być to związane z tą zmiana algorytmu.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Strona używa ciasteczek. Potwierdź, aby kontynuować. Nasza Polityka Prywatności więcej

Cookie na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić Ci najlepszy sposób przeglądania strony.

Zamknij